NATURALNIE Z PUDEŁKA - PUDEŁKO PAŹDZIERNIK 2015

Kochani dziś zapraszam Was na szczegółową prezentację Naturalnie z pudełka. Box jest stosunkowo nowy na polskim rynku, ale zdążył już podbić wiele serc i w tym moje. W edycji październikowej znalazło się się, aż 5 pełnowartościowych kosmetyków oraz kilka próbek i kupon zniżkowy.


Naturalnie z pudełka to box subskrypcyjny z pełen naturalnych kosmetyków. Każdy box zawiera min. 4 pełnowymiarowe wyselekcjonowane naturalne kosmetyki, bez parafiny, PEGów, pochodnych ropy i innych sztucznych składników a także próbki i inne niespodzianki. Koszt jednego pudełka to 89 zł wraz z przesyłką. Wszystkie pudełka dostępne są TUTAJ.

A teraz przyjrzyjmy się z bliska zawartości całego pudełka.

 



1. FELICEA - NATURALNA KREDKA DO OCZU (CENA 19 ZŁ)

OPIS PRODUCENTA

Dzięki idealnie wyważonej konsystencji, kredka nie podrażnia powiek twardością, ale i nie rozmazuje się. Idealnie podkreśli linię rzęs, a dostępne kolory będą współgrać niemal z każdym typem urody. Naturalne składniki pielęgnują skórę oraz nadają kredkom jedwabistości. Jest dostępna w sześciu wariantach kolorystycznych. 


MOJA OPINIA

Felicea to miękka kredka w brązowym kolorze. Wizualnie prezentuje się bardzo ładnie i elegancko. Szybko i łatwo rysuje się nią kreski oraz ładnie podkreśla się nią linię wodną. Po aplikacji bez problemu można ją rozetrzeć dlatego z pewnością może zastąpić eyeliner. Na powiece utrzymuje się dość długo bez potrzeby ciągłych poprawek. Stosuję ją również do podkreślenia brwi. Co najważniejsze nie podrażnia i nie uczula oczu. Kredka wykonana jest z miękkiego drewna dzięki czemu temperowanie nie sprawia żadnego problemu.




2. ORIENTANA - AJURWEDYJSKA ODŻYWKA DO WŁOSÓW (CENA 34 ZŁ)

OPIS PRODUCENTA

Naturalna odżywka do włosów na bazie roślin indyjskich stworzona według formuły ajurwedyjskiej. Ajurweda zajmuje się zdrowiem fizycznym, psychicznym i duchowym. 


MOJA OPINIA

Odżywka umieszczona jest w 210 ml butelce zamykanej na klik. Konsystencja jest dość lejąca i rzadka dlatego kosmetyk jest mało wydajny. Przede wszystkim odżywka zachwyciła mnie naturalnym składem i pięknym zapachem. Zapach jest naprawdę trwały i intensywny, bo czuć go nawet następnego dnia. Po zastosowaniu włosy słały się lekko nawilżone i ujarzmione. Wydaje mi się, że rozczesują się o wiele lepiej i szybciej. Dodatkowo włosy słały się błyszczące i miękkie. Zdecydowanie ta odżywka służy moim farbowanym i zniszczonym włosom.



3. SKIN&TONIC LONDON - PIELĘGNACYJNY BALSAM DO UST (CENA 19,95 ZŁ)

OPIS PRODUCENTA

Ten balsam jest tak pyszny, że będziesz ze sobą walczyć, aby go nie zjeść! Ma idealną konsystencję - nie jest zbyt lepki i nie jest zbyt suchy. Najlepsza pomoc dla naszych ust: pyszne, proste połączenie organicznych składników: masła Shea, wosku pszczelego i czystego oleju kokosowego. Nawilża, chroni i koi podrażnioną skórę. Opakowany w zgrabną tubkę idealną do kieszeni, torebki czy dłoni. W 100% naturalny, wykonany z najwyższej jakości składników. 


MOJA OPINIA

Uważam, że balsamów, pomadek do ust nigdy nie jest za wiele. Balsam do ust Skin&Tonic London sprawdza się znakomicie. Hmmm jest naprawdę przepyszny. A co do działania nie mam żadnych zastrzeżeń, bo balsam dobrze nawilża, chroni i odżywia usta. Idealnie sprawdza się podczas tej brzydkiej jesienno-zimowej pogody.


4. LABORATORIUM COSMECEUTICUM - HYDROLAT (OK. CENA 20 ZŁ)

OPIS PRODUCENTA

Hydrolaty są bardzo uniwersalne i mają nieocenione właściwości pielęgnacyjne. Są delikatniejsze od olejków zapachowych i mają pH zbliżone do naturalnego. Właściwości kosmetyczne hydrolatu są pochodną właściwości kosmetycznych roślin, z których go uzyskano.


MOJA OPINIA

W pudełku znajdował się Hydrolat Oczarowy. 

Hydrolat otrzymujemy w praktycznej butelce z pompką. Jego zapach jest delikatny i nienachalny. Choć po zastosowaniu nie zauważyłam jakiś spektakularnych efektów, ale nie wymagałam tego od niego. Ma po prostu dobrze odświeżyć skórę twarzy i przygotować do nałożenia podkładu. W moim przypadku hydrolat przede wszystkim doskonale orzeźwia skórę i pozostawia oczyszczoną, czystą i pachnącą. Ważny jest dla mnie fakt, że nie powoduje wysuszania skóry.

Stosowałam go przede wszystkim jako tonik i mgiełkę do twarzy oraz jako rozcieńczacz do masek. W obu przypadkach sprawdz się bez zarzutów. To mój pierwszy Hydrolat i na pewno nie ostatni.




5. COSMOSPA - NATURALNA GLINKA AFRYKAŃSKA (CENA 7,99 ZŁ)

OPIS PRODUCENTA

W pudełku znalazła się brązowa glinka afrykańska, która jest w 100% naturalna, nie zawiera konserwantów, ani żadnych innych dodatków. Idealnie sprawdzi się w pielęgnacji każdego typu cery, szczególnie zanieczyszczonej i bez blasku. Glinka przywraca równowagę skórze i włosom - posiada silne działanie oczyszczające, tonizujące i detoksykujące, zmiękcza, wygładza, regeneruje, koi, redukuje cellulit, pochłania nadmiar sebum, usuwa zmęczenie. Glinka idealnie sprawdzi się w formie maseczki – należy wymieszać odpowiednią ilość glinki z wodą mineralną lub hydrolatem.


MOJA OPINIA

Jak wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju glinki. Cenię w nich to, że są wielofunkcyjne, bogate w minerały i mikroelementy oraz przede wszystkim są 100% naturalne.

Zacznę do tego, że afrykańską brązową glinkę stosowałam do zabiegu twarzy i ciała z hydrolatem oczarowym. Glinka ma bardzo dobre działanie oczyszczające, zwęża pory, matuj oraz odżywia skórę. Po aplikacji skóra jest naprawdę miękka i napięta. A także jest lekko rozświetlona i nawilżona. Glinka dobrze radzi sobie z niedoskonałościami skórnymi. Na plus zasługuje również jej aksamitna konsystencja oraz przyjemny zapach. Zdecydowanie jest zadowolona z działania tej glinki i efektów końcowych.

 

  
 
 
6. INNE - ORIENTANA - PRÓBKI I BROSZURA ORAZ TRINY - KUPON ZNIŻKOWY 

Reasumując box Naturalny z pudełka prezentuje się niezwykle ciekawie i na pewno wyróżnia się bardzo pozytywnie na tle konkurencji. Box oczarował mnie przede wszystkim swoim atrakcyjnym wyglądem oraz naturalnymi i prostymi w składzie kosmetykami. Cały box został dobrze przemyślany i skomponowany. Z pewnością zdecyduję się jeszcze na nie jedno pudełko.
 

 

Kochani, a Wy lubicie boxy kosmetyczne? Znacie Naturalnie z pudełka?


Naturalnie z pudełka
STRONA INTERNETOWA // FACEBOOK
 
***
UDOSTĘPNIJ TEN POST

40 komentarzy :

  1. Jestem ciekawa tego hydrolatu. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze wszystko co naturalne przyciąga moją uwagę. Nigdy w pielęgnacji nie używalam glinki, muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wielką zwolenniczką glinek. Warto zainwestować w ten kosmetyk.
      :*

      Usuń
  3. Znam glinkę i bardzo lubię :) ja jeszcze nigdy nie zamawiałam takiego typu pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa zawartość pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne takie naturalne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. Poprzednie edycje również są bardzo interesujące.

      Usuń
  6. bardzo fajna zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedyne co mnie zaciekawiło to hydrolat oczarowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna zawartość ;) Również mam hydrolat tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Same cudeńka we wnętrzu pudełka :-) ja zbytnio nie przepadam za glinkami, a ta pomadkę sama bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Same cudeńka we wnętrzu pudełka :-) ja zbytnio nie przepadam za glinkami, a ta pomadkę sama bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam o tym hydrolacie, ale jak widzę to nic ciekawego, za to bardzo interesuje mnie ta glinka c;

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna zawartość, ale i tak wolę sama wybierać swoje zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preferuję zakupy osobiście lub online, ale czasami lubię niespodzianki. A tak poza tym bardzo lubię boxy kosmetyczne.

      Usuń
  13. Ciekawe są te naturalne pudełka :) Kusi mnie zwłaszcza Orientana ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie idealny box! Sama nie subskrybuje żadnego, ale widząc te wszystkie cudeńka, chyba jednak się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze jak zobaczę już na blogach co było w środku żałuję, że nie zamówiłam.
    Ale szczerze mówiąc nie lubię takich zakupów w ciemno...

    OdpowiedzUsuń
  16. super zawartość, dużo rzeczy i to bardzo fajnych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię tę serię pudełek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, właśnie dołączyłam do grona fanek. Z pewnością zdecyduję się na inne pudełka.

      Usuń
  18. Fajne to pudełko. zawartośc bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. pudełka z tej serii są bardzo ceikawe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojj kuszą mnie te pudełka, lubię naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna zawartość. Ja miałam lipcowe i na tym jednak się skonczyło. głównie z tego powodu, że mam za duże zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne pudełko, ale na razie mam szlaban na zakupy - za duże zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na razie musze obejść się smakiem, zbyt duże ilości poszły w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta odżywka z Orientany mi się podoba, przyjrzę się jej bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przydatne kosmetyki, glinka zawsze u mnie musi być, tak jak i odżywka, balsam do ust, jedynie hydroalat mi coś nie pasuje, miałam z tej firmy inny i mnie podrażnił, więc z tym pewnie też bym uważała.

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem fajne, naturalne pudełeczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Może skuszę się na hydrolat oczarowy, takiego z atomizerem właśnie poszukuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest bardzo praktyczne i wygodne. Cena jest również bardzo atrakcyjna.

      Usuń

Zapraszam do obserwowania, komentowania i pozostawienia swojej opinii. Wszystkie spostrzeżenia są zawsze mile widziane. Kochani staram się systematycznie odwiedzać Wasze blogi.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.