DRUGIE SPOTKANIE Z YANKEE CANDLE - MARGARITA TIME

Witam Was ciepło w 2015 roku :)
Pierwszy wpis w tym roku dotyczyć będzie wosku Yankee Candle o zapachu Margarita Time. Zapraszam na krótką recenzję.



PRZYDATNE INFORMACJE

- dostępność: stoiska Yankee, Internet
- cena: 7 zł

OD PRODUCENTA O ZAPACHU

Pyszny, orzeźwiający, bardzo letni drink, który – mimo że nie zawiera w sobie ani grama alkoholu – potrafi na długo zawrócić w głowie! Miesza się w niej duża porcja soku wyciśniętego właśnie z limetki z odrobiną morskiej soli. Kompozycja inspirowana smakiem legendarnej, bardzo rześkiej Margarity przenosi nas w upalne tropiki. Czując ciepło rozgrzanego do czerwoności piasku pod stopami i chłodną, muskającą twarz bryzę możemy naprawdę odpocząć i uzupełnić do maksa nadwyrężone baterie.

MOJA OPINIA

Przeglądając opinie dziewczyn o zapachu Margarita Time niejednokrotnie spotkałam się, że wosk kojarzy się z zapachem kostki toaletowej. A ja mam zdecydowanie odmienne zdanie na jego temat. W tym wosku wyczuwam aromaty Margarity i limonki. Zapach jest bardzo owocowy, delikatny i na pewno nie przytłaczający. Zdecydowanie kojarzy mi się z drinkiem Margarita dlatego paląc ten wosk przenoszę się myślami w letnie i ciepłe dni.

Margarita Time to kolejny wosk który niesamowicie urzekł mnie swoją kompozycją zapachową i trwałym aromatem. Na pewno polecam go osobą, które lubią orzeźwiające i letnie zapachy.


Zrecenzowałam już zapach Pierwsze spotkanie z Yankee Candle -Cherryvanilla. I już kolejne czekają na przetestowanie.


Dziewczyny lubicie?


******

UDOSTĘPNIJ TEN POST

18 komentarzy :

  1. Nie miałam jeszcze żadnego wosku ;/ czas to zmienić.. zapach brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zachwycona tymi woskami i takim sposobem umilenia sobie czasu. Polecam.

      Usuń
  2. Uwielbiam Yankee Candle co na moim blogu na pewno nie przejdzie niezauważone. Wiele zapachów miałam i mam tych , których jeszcze nie paliłam ale ten jest mi obcy choć słyszałam co nieco. Podejrzewam, że by mi się spodobał.
    Podoba mi się Twój kominek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kochana często widzę u Ciebie YC. I zawsze z miłą chęcią czytam o Twoich zapachach.

      Usuń
  3. Sama nazwa już jest zachęcająca :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego zapachu akurat nie miałam, ale myślę, że przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wosku nie znam, ale dziś kupiliśmy identyczny kominek w prezencie dla 14 latki. Dokupimy kilka wosków i mam nadzieję, ze prezent się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w kominku właśnie topi się wanilia i limonka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi pięknie pachnięć. Interesujące połączenie zapachów.

      Usuń
  7. Nie maiłam go, ale jest na liście

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo słyszałam na temat tych wosków i to bardzo pozytywnych opinii. Chyba się skuszę ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię YC tylko z widzenia, bo nie mam, niestety, własnego egzemplarza:(.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam tego zapachu, ale już wiem że bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu. W ofercie YC jest w czym wybierać

      Usuń

Zapraszam do obserwowania, komentowania i pozostawienia swojej opinii. Wszystkie spostrzeżenia są zawsze mile widziane. Kochani staram się systematycznie odwiedzać Wasze blogi.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.