PROJEKT DENKO VOL. 3

I przyszła pora na kolejne denko na moim blogu. Tym razem denko jest z dwóch miesięcy czyli lipiec i sierpień.


Oto co udało mi się zdenkować

 
1. Piernikowy balsam do ciała Farmona

Znalazłam ten balsam z dnie komody. Została resztka i w końcu wzięłam się za niego.
Ogromną zaletą piernikowego balsamu jest jego słodki i przyjemny zapach. Zapach balsamu pozostaje na skórze bardzo długo.

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: TAK


2. Rozświetlający balsam do ciała Avon

Balsam już dawno czekał na zużycie, jakoś nie polubiliśmy się. Nie wiem czy jest jeszcze w ofercie katalogowej Avon, ale na pewno go nie kupię. Balsam jest beznadziejny. Nic nie nawilża ciała i pozostawia tłustą warstwę na skórze. Plus za poświatę i rozświetlające drobinki które fajnie wyglądają na opalonym ciele.

Czy kupię ponownie: NIE


3. Krem do depilacji nóg Joanna Sensual

Krem wystarczył mi tylko na dwie aplikacje (łydki,uda). Poza tym ma bardzo duszący i nieprzyjemny zapach fujjj. Dodatkowo podczas usuwania kremu należy mocno przycinać ostrą szpatułkę przez co można porysować nogi. Po usunięciu kremu niestety na nogach nadal były włoski. Depilacja jest nieskuteczna i musiałam poprawić maszynką. Bardzo nieskuteczna metoda depilacji. Krem nie sprawdził się i osobiście nie polecam.

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: NIE


4. Kremowy żel pod prysznic Joanna

Krem jest bardzo wydajny i fajnie pieni się. Wadą tego żelu jest zapach, który dyskwalifikuje go i na pewno nie kupię go ponownie. Nie ukrywam że zapach jest bardzo istotnym aspektem w żelach pod prysznic, bo lubię jak zapach unosi się w łazience i pozostaje długo na skórze. A tu mi tego zabrakło.

Czy kupię ponownie: NIE


5. Żel pod prysznic Joanna

Najbardziej co mnie urzekło to zapach, delikatny i słodki zapach wiśni przełamany świeżą czerwoną porzeczką. Zapach to nie jedyna zaleta tego kosmetyku. Żel dobrze zmiękcza i nawilża skórę. Dodatkowo rewelacyjnie oczyszcza i odświeża skórę w te upalne dni. Żel nie uczula i nie podrażnia mojej skóry. Fajny żel, który rewelacyjnie pachnie i przenosi nas do owocowego sadu.

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: TAK


6. Antycellulitowy krem wyszczuplająco-ujędrniający Farmona

Kremu używałam regularnie, raz dziennie przez ponad miesiąc bardzo przypadł mi do gustu. Produkt ma doskonalą konsystencje, bardzo łatwo się rozprowadza i błyskawicznie się wchłania. Krem nie pozostawia na skórze lepkiego filmu, którego bardzo nie znoszę. Po kilkukrotnym zastosowaniu zauważyłam widoczna zmiana w wilgotności skóry i poprawę jej elastyczności. 

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: TAK




7. Suchy szampon Batiste do włosów ciemnych

Bardzo dobry suchy szampon, świetnie odświeża włosy i unosi je u nasady. Nie zostawia żadnego białego pyłu, dodatkowo zwiększa objętość włosów. Produkt nie niszczy włosów i nie wysusza ich. Włosy nie sklejają się za to są sypkie i świeże. Ten szampon wzmacnia kolor włosów i ukrywa odrosty. Obecnie najlepsza opcja jeśli szukamy suchego szamponu do ciemnych włosów.

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: TAK


8. Jedwab do włosów Bingo Spa

Po pierwsze kosmetyk umieszczony był niepraktycznej i niewygodnej butelce. Nie posiadał aplikatora, a otwór był zdecydowanie za duży. Konsystencja zbyt lejąca, przed aplikacją na włosy połowa kosmetyku była już w brodziku.Sam kosmetyk również nie zachwycił.

Czy kupię ponownie: NIE


9. Antyperspirant w kulce Bloker Ziaja

Nigdy więcej, bloker nie skuteczny i na dodatek ten koszmarny zapach. Antyperspirant zdecydowanie nie spełnia roli. Na pewno kupię go ponownie.

Czy kupię ponownie: NIE



10. Antyperspirant Nivea

Bardzo fajny antyperspirant. Skuteczny i nie zostawia biały plam na ubraniach. Fajnie pachnie i często można dostać go w promocyjnej cenie. 
Czy kupię ponownie: TAK


11. Balsam do stóp Be beauty

Krem ma przyjemny cytrusowy zapach, a konsystencja jest idealna ani zbyt rzadka ani za gęsta. Dodatkowo nie zostawia tłustych śladów. Dobrze nawilża stopy i niweluje zrogowacenia. Skóra staje się miękka, wygładzona i przyjemna w dotyku. Jestem bardzo zadowolona z tego kremu.

Więcej znajduje się w poście: TUTAJ
Czy kupię ponownie: TAK


12. Peeling do stóp Avon

Peeling już dawno czekał na żucie. Ogólnie nie byłam z niego zadowolona. Konsystencja była zbyt wodnista a drobinki zbyt małe. Nie polubiliśmy się i tyle.

Czy kupię ponownie: NIE


Dziewczyny a jak Wasz denka? Miałyście coś z mojego denka?



******
UDOSTĘPNIJ TEN POST

24 komentarze :

  1. Znam tylko batiste i szczerze powiedziawszy tylko tego mogę używać, właśnie dlatego, że nie bieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko batiste,który uwielbiam :) bloker,hmm chyba też go miałam ale dawno temu

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne denko. Ja Ci polecę serię arganową z Joanna Sensual - jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie wypróbować tę serię i sprawdzić ją na własnej skórze:)

      Usuń
  4. Batiste uwielbiam. Dziś zdenkowałam jedno opakowanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne denko!!mam ochotę na piernikowy balsam do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same pierniczki w tym balsamie, byłam z niego zadowolona.

      Usuń
  6. nivea miałam, ale w kulce i też się sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten piernikowy balsam muszę sobie kupić na zimę :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym kiedyś wypróbować Batiste dla brunetek, a ten balsam do stóp z Biedronki mam w jakiejś zielonej tubce, nie wiem czy to ten sam. W każdym razie średnio jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Balsam z Avonu też u mnie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię dużo kosmetyków z Avonu, akurat ten balsam nie sprawdził się.

      Usuń
  10. Krem do stóp z Biedry mnie zainteresował

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety nie miałam nic z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę wypróbować Batiste do włosów ciemnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batista do ciemnych włosów jest moim numer 1. Kupują go zawsze w drogerii Hebe.

      Usuń
  13. poluję na batiste i ten piernikowy balsam do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem ciekawa tego blokera z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kosmetyki zużyłaś oprócz Batiste, którego nie znoszę... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. znam większość kosmetyków ale nie miałam okazji przetestować;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten piernikowy balsam i muszę przyznać, że jego zapach jest obłędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tego ;) gratuluję ;)
    Używam właśnie to samo deo z Nivea i średnio lubię ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubię produkty do kąpieli joanny, truskawkowe mydła, malinowe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusi mnie balsam z Farmony, lubię słodkie zapachy :) Batiste to mój ulubieniec. Co prawda rzadko używam, ale czasem się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do obserwowania, komentowania i pozostawienia swojej opinii. Wszystkie spostrzeżenia są zawsze mile widziane. Kochani staram się systematycznie odwiedzać Wasze blogi.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.